W szafach dorosłych często leżą ubrania, których już nikt nie nosi, choć materiał jest jeszcze w dobrym stanie. Koszula z miękkiej bawełny, sweter z ładnym splotem albo spodnie z mocnego materiału mogą stać się częścią garderoby dziecka. Przeróbka nie musi być trudna, a efekt bywa naprawdę uroczy.
Zacznij od wyboru materiału. Najłatwiej pracuje się z bawełną, lnem i dzianiną, które się nie strzępią i dobrze układają. Unikaj bardzo grubych, sztywnych tkanin, bo ubranie dla dziecka powinno być miękkie i wygodne. Przed cięciem upierz i wysusz materiał, żeby nie skurczył się później.
Wzór z ubrania, które pasuje
Nie musisz kupować gotowego wykroju. Wybierz ubranie dziecka, które dobrze leży, połóż je płasko na materiale i obrysuj kredą lub mydłem, dodając odrobinę zapasu na szwy. Z koszuli dorosłego łatwo zrobić sukienkę albo tunikę, a z nogawek spodni krótkie spodenki. Ze swetra można zrobić kamizelkę.
Rozpruj szwy w ubraniu dorosłego, jeśli potrzebujesz płaskiego kawałka materiału. Wykorzystaj gotowe elementy: mankiety mogą zostać jako gotowe wykończenie rękawów, listwa z guzikami jako przód, a dolna część koszuli jako brzeg sukienki. Dzięki temu masz mniej pracy, bo część wykończeń jest już gotowa, i nie musisz obrębiać wszystkiego od początku.
Zszyj części prostymi, równymi ściegami i zabezpiecz brzegi, aby się nie strzępiły. W talii możesz wszyć gumkę, dzięki której ubranie będzie rosło razem z dzieckiem. Wygładź szwy żelazkiem, zanim przymierzysz gotową rzecz. Jeśli coś jest za luźne albo za ciasne, popraw to od razu, póki wszystko jest jeszcze świeże.
Dodaj kieszeń, aplikację albo kolorową łatę w miejscu, w którym widać dawny szew. Z małymi dziećmi uważaj na drobne elementy, takie jak guziki, które mogłyby się urwać; lepiej je dobrze przyszyć lub zastąpić zatrzaskami. Zaproś dziecko do zabawy: niech wybierze kolor nici i miejsce na aplikację.
Przerobione ubranie jest jedyne w swoim rodzaju i ma historię, którą dziecko chętnie opowie. Kosztuje niewiele, a przy okazji uczy, że rzeczy można naprawiać i przekształcać.